• Wpisów:439
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 06:45
  • Licznik odwiedzin:8 348 / 2469 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Im więcej dostajesz po buzi, tym więcej możesz wytrzymać
 

 
“I upadki jakby głębsze, i wzloty jakby wyższe.”


Nie chcę już tęsknić,za tym czego nie ma .
 

 
“Świat pełen jest szczegółów, od których zaczynają się historie.”
— Andrzej Stasiuk “Dukla”
 

 
Mówisz,że kochasz deszcz,a rozkładasz parasolkę gdy zaczyna padać.
Mówisz,że kochasz słońce,a chowasz się w cieniu gdy zaczyna grzać.
Mówisz,że kochasz wiatr,a zamykasz okno gdy zaczyna wiać.
Właśnie dlatego boję się ,gdy mówisz,że kochasz mnie.
___William___
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
To tak jakbyś wyłączyła mi telewizor w najlepszym momencie filmu. Rozumiesz ? On odszedł wtedy, gdy było już tak zajebiście.
 

 
Rany coraz głębsze,
Myśli coraz czarniejsze,
Życie coraz nudniejsze.
Ciało coraz grubsze,
Twarz coraz brzydsza,
Uśmiech coraz smutniejszy.
Bliscy coraz dalsi,
Kochani coraz obojętniejsi
Łzy coraz szczersze.
 

 
Co zrobić, kiedy się w kimś zakochasz:
- wykop grób
- połóż się w nim
- ułóż się wygodnie w błocie
- umrzyj.
 

 
Jest źle, bo nie ma Ciebie obok. Nie mogę się do Ciebie przytulić, dotknąć Twojej ręki, błądzić palcami po plecach, całować bez opamiętania. Nie mogę powiedzieć Ci, jak bardzo cierpię, kiedy się do mnie nie odzywasz, albo kiedy zbyt długo mi nie odpisujesz. Tak naprawdę nie mogę zrobić nic, bo jesteś z Nią.
 

 
Ciągle narzekasz.
Chciałbyś żeby było inaczej,
ale nie robisz nic, by tak się stało.
Często coś Ci nie pasuje.
I codziennie pojawia się jakaś
drobnostka, która Ci przeszkadza.
Masz nadzieję, że czas coś zmieni i jutro będzie lepiej.
Ale każde następne jutro staje się irytujące.
Nic Ci nie wychodzi.
Ludzie się czepiają.
Stwarzasz kłótnie.
Wszystko się sypie.
Zaczynasz krzyczeć.
Wątpisz we wszystko.
 

 
Nie jest źle, czasem tylko przypomina mi się jego uśmiech i mam ochotę z nim pogadać.
 

 
Sen.
Co noc ten sam.
Odchodzisz.
Proszę, zostań.
Potrzebuję cię.
Nie poradzę sobie bez ciebie.
Proszę...
Nie rób mi tego.
Nie mogę patrzeć jak odchodzisz.
Zostań.
Nie dam rady bez ciebie.
Nie opuszczaj mnie.
Musisz zostać.
Proszę...
 

 
Nie jestem marionetką. Nie da się pociągnąć za odpowiednie sznurki i chodzę tak, jak sobie zażyczysz. Nie jestem jak kamień zimna i bez uczuć. Niech dojdzie do Ciebie, że ja też mam uczucia.
 

 
Nieśpiące dziecko podążało za nią.
Coraz trudniej znaleźć je we mnie.
Ugryź moją wargę, zaśnij.
Twoje usta, twoje usta i ja.
Upadam w dół,
wypełniając, wypełniając pustkę.
 

 
A teraz tak bardzo potrzebuję żeby ktoś mnie przytulił, przytulił i nic nie mówił. Chcę wiedzieć że ktoś jest obok, chcę móc wypłakać się i opowiedzieć jak bardzo jest źle. Bo jest źle jest tak cholernie pusto i smutno. Dzisiaj nadszedł dzień, w którym uświadomiłam sobie jak bardzo jestem beznadziejna i żałosna w tym co robię i brakuje mi tego pieprzonego "nie płacz będzie dobrze".
 

 
Nikt nie może Cię uratować,
tylko Ty sam
a wart jesteś uratowania.
Niełatwo będzie zwyciężyć w Twojej wojnie
ale jeśli w ogóle coś warto wygrać
to właśnie ją.
 

 
“Łzy płynęły jej po policzku rozkoszując się wolnością. Wiedziały, że to ich pierwsze i ostatnie kilka sekund marnego życia. To są niesamowici samobójcy. Urodzić się i od razu umrzeć. Czyż nie piękne?”
 

 
“Najbardziej tęskni ten, który do swej tęsknoty nie chce się przyznać.”
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wziął jej twarz w obie ręce i wyszeptał
- Jesteś piękna.
Dziewczyna podwinęła spódnicę i wskazała na blizny
- A czy to jest piękne?
Po czym on ją objął i rzekł
- Kocham Cię za to kim jesteś, nie za to jak bardzo siebie cenisz.
 

 
Ja.
Stoję.
Na moście.
Rozpostarte ramiona.
Delikatny uśmiech.
Mała łezka.
Rozwiane włosy.
Ostatnie spojrzenie.
Ostatni oddech.
Krok do przodu.
Śmieję się.
Czuję.
Co?
Spokój. Wolność. Szczęście.
Nareszcie.
W końcu.
Jestem.
Nie.
Znikam.
Dobranoc.
 

 
Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo może boleć życie bez Ciebie . Samotność to coś, co ma siłę, świadomość, ochotę na cokolwiek . Boli całe ciało, chwilami chce się krzyczeć, chwilami płakać, chwilami nic się nie chce. Bardzo boli myśl, że mogłabym być teraz obok Ciebie, tulić Twoje dłonie, całować usta, wdychać Twój zapach.